Toruń to klimatyczne miasto, idealne na zorganizowanie ślubu marzeń – bo przecież taką uroczystość chce mieć młoda para. Niestety, wydatki związane z organizacją wesela najczęściej sięgają sum pięciocyfrowych, a narzeczeni przygotowują się do niego przez rok czasu. Aby pomóc przyszłym Młodym Parom w zaplanowaniu budżetu, Grupa Portali Weselnych zorganizowała Ogólnopolskie Badania Nowożeńców. W ankiecie wzięło udział ponad 300 osób z całej Polski, a pytania dotyczyły zarówno wydatków, jak i tradycji i ciekawostek ślubnych. Jak więc dokładnie kształtuje się sytuacja w województwie kujawsko-pomorskim?

Małe zarobki, duże wydatki… 

Według danych Głównego Urzędu Statystycznego z maja 2016 roku, mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego zarabiają średnio 3 453 złotych brutto miesięcznie, co plasuje ich na przedostatnim miejscu wśród innych regionów. Największymi pensjami mogą pochwalić się pracownicy informacji i komunikacji (4 972 złotych), rynku nieruchomości (3 706 złotych) oraz administracji (2 598 złotych). Sytuacja nie wygląda więc ciekawie, a przecież za wesele należy zapłacić około 30 000 złotych, co oznacza, że trzeba na nie pracować około 10 lat. Najdroższe śluby organizują pary w wieku 21-24 lat. Niestety, z roku na rok wydatki na ślub i wesele wzrastają.

Zdecydowana większość ślubów (49%) pochłania budżet rzędu 20 – 40 tys. złotych, a tylko 8% badanych wydało na ten cel ponad 60 tys. złotych. To letnie miesiące są najbardziej popularne wśród narzeczonych, choć wesele w tym okresie kosztuje dużo więcej niż w zimie. Dla porównania aż 25% ślubów w 2015 rok odbyło się w sierpniu, zimą natomiast tylko 4%. Co ciekawe, badania wykazały, że aż 66% organizowanych ślubów nie zwraca się w prezentach. A wydatków jest przecież dużo. Za samą ceremonię w kościele lub urzędzie należy zapłacić około 400 – 600 złotych, choć są tacy (3%), którzy na ten cel przeznaczyli nawet powyżej 1 000 złotych. Do tego doliczyć należy zakup nowej sukni ślubnej (średnio 2-4 tys. złotych), oprawę muzyczną (2-4 tys. złotych), fotografa ślubnego (1-2 tys. złotych) oraz kamerzystę (2-4 tys. złotych). Warto również pamiętać o kosztach sali, cateringu, garnituru, obrączek, dekoracji i wiele innych rzeczy. W zaplanowaniu budżetu może okazać się bardzo pomocny kalkulator kosztów ślubnych.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ
Seks w stylu francuskim – jak się do niego przekonać?

Fotografia i film ślubny w Toruniu

Badania wykazują, że polscy narzeczeni częściej decydują się na zdjęcia (98%) niż na film ślubne (62%). Ponadto z fotografii zadowolonych jest 90% ankietowanych, a ze ślubnego wideo 68%. Wszystkie ankietowane pary, szukając fotografa, korzystały z usług Grupy Portali Weselnych.

Aż 54% z nich podjęło decyzję na podstawie wyglądu portfolio, natomiast cena miała decydujący wpływ jedynie dla 35%. Fotografowie, poza klasycznymi ślubnymi zdjęciami z kościoła i sali, często oferują również inne, dodatkowe usługi. Plenerowa sesja ślubna powoli staje się standardem – aż 73% nowożeńców odbyło ją w terminie innym, niż dzień ślubu. Do ulubionych plenerów Młodych Par należą: zamek w Mosznej, klimatyczny Karków i romantyczny Wrocław, nadmorskie kurorty oraz Zakopane. Ponadto aż 61% dodatkowo zapłaciło za fotoksiażkę, 3% za zaproszenia ze zdjęciami, a 6% nagrało specjalne wideo z podziękowaniami dla rodziców – dodaje Ewa Sztuczka z portalu filmy-wesele.pl.

KONIECZNIE PRZECZYTAJ
Czy umiesz wypoczywać?

Weselne ciekawostki

Badania pokazują, że wśród Polaków wciąż żywy jest przesąd o braniu ślubu w miesiącach, które w nazwie zawierają literkę „r”. Najwięcej ślubów odbywa się bowiem właśnie w tych miesiącach. Przygotowanie wymarzonego ślubu zazwyczaj zajmuje rok, a tylko 6% par skorzystało z pomocy ślubnego konsultanta. Na szczęście, w przeciwieństwie do lat poprzednich, coraz rzadziej padają odpowiedzi, że ślub brany był z powodu chęci założenia sukienki, desperacji czy… głupoty. Aż 90% nowożeńców deklaruje, że powodem ślubu była miłość, a tylko w 3% przypadków ciąża.

Wesele nierozerwalnie łączy się z prezentami. Niestety nie wszystkie są udane, a grupa badanych osób najczęściej wskazywała: ścierki, płaczące lalki, biblie, tanie wino oraz… puste koperty. To nie jedyna ciekawostka. Bowiem 11% ankietowanych deklaruje, że zachowało czystość do samego ślubu, a tylko 50% świętowało swoją noc poślubną. Co ciekawe, aż 58% ma opory przed nazywaniem swoich teściów per „mamo” i „tato”.

infografika-foto-i-filmCzytaj także: Ile kosztuje ślub w Rzeszowie?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.